Peelingi – najskuteczniejsza metoda usuwania blizn po trądziku

by mirabelka on Grudzień 24th, 2009

Peeling to prawdziwy hit kosmetyczny ostatnich dwóch dekad. Jeszcze na początku lat dziewięćdziesiątych Polki traktowały to jako nowinkę – nikt wcześniej nie słyszał o konieczności złuszczania skóry. Dziś to już podstawowy kosmetyk do codziennej pielęgnacji. Jednak nie wszyscy wiedzą, że peeling to też najskuteczniejsza metoda usuwania blizn po trądziku.

Blizny po trądziku nie zawsze wyglądają jak to, co kojarzy nam się ze słowem blizna. Mogą mieć bardzo różną formę: od ledwie wypukłych ciemniejszych plamek poprzez większe zgrubienia aż do większych i mniejszych dołków w skórze. Szczegolnie te ostatnie blizny, typu ubytkowego są szpecącym defektem estetycznym, który jest trudny do usunięcia. Jednak i z tym problemem poradzą sobie peelingi.

Peelingi do domowego użytku

Nie należy ich stosować, gdy jeszcze mamy na twarzy trądzik. Wówczas przynosi to efekt odwrotny do zamierzonego – stan zapalny rozprzestrzenia się, a skóra jest coraz bardziej podrażniona. Po peelingi należy więc sięgnąć, gdy pryszcze są już wyleczone. Możemy skorzystać z preparatu, jaki poleci lekarz dermatolog lub szukać idealnego kosmetyku na własna rękę. Ważne, by nie wysuszał skóry – lepiej złuszczać naskórek delikatniej, ale regularnie niż doprowadzić do przesuszenia cery. Regularne stosowanie peelingów wspomaga naturalne procesy regeneracji komórkowej – dzięki temu mamy szanse w ciągu roku po wyleczeniu trądziku pozbyć się nierówności skóry. Gdy to nie wystarczy, konieczna jest pomoc profesjonalistów.

Peelingi chemiczne

Pod tą nazwą kryją się wszystkie zabiegi, w których do złuszczania naskórka wykorzystuje się substancje chemiczne. Co to oznacza? Nie  znajdziemy w nich żadnych kuleczek ani innych drobinek, które ścierają naskórek. Na tej samej zasadzie działają tzw. peelingi enzymatyczne dla wrażliwej skóry, które stosujemy w domu. Oczywiście tutaj mamy do czynienia ze znacznie silniejszym działaniem. Najczęściej do eksfoliacji wykorzystuje się kwasy AHA, czyli kwasy owocowe. Zwykle jest to pochodzący z trzciny cukrowej kwas glikolowy, który najłatwiej wnika wgłąb komórek skóry i powoduje stosunkowo najmniej alergii.  Zetkniemy się też z kwasem salicylowym lub kwasem trójchlorooctowym. Nowością są bardzo skuteczne peelingi z wykorzystaniem mieszanki różnych substancji złuszczających, z dodatkiem ceramidów i witamin. Peelingi chemiczne mają wiele zalet; przede wszystkim są mało inwazyjne. W przeciwieństwie do niektórych zabiegów głęboko złuszczających, po kwasie glikolowym można normalnie iść do pracy. Oczywiście możliwe jest wystąpienie alergii, eliminacji tego ryzyka służy okres przygotowawczy. Przez dwa tygodnie przed zabiegiem należy używać zaleconych przez lekarza preparatów z niskim stężeniem kwasów – to przyzwyczaja skórę do ich działania. Jedynym ryzykiem jest zwiększona wrażliwość skóry po peelingu na działanie zewnętrznych czynników takich jak słońce czy mróz. Z tego względu najlepsze pory roku na zabieg to wiosna i wczesna jesień. Niezależnie od tego konieczne jest chronienie twarzy kremem z wysokim filtrem przeciwsłonecznym. Kto nie może skorzystać z zabiegu? Przeciwwskazaniem jest m.in. ciąża i karmienie piersią, choroby skórne, podrażnienia twarzy. Peeling nie może też następować bezpośrednio po większości zabiegów medycyny estetycznej jeśli były przeprowadzane w obrębie twarzy (np. lifting lub powiększanie ust).

Peelingi mechaniczne

Jest to silniejsza odmiana dobrze nam znanych domowych preparatów złuszczających naskórek. Podobnie jak eksfoliacja chemiczna, także te zabiegi występują w formie łagodniejszej, jaką może przeprowadzić kosmetyczka i bardziej inwazyjnej, którą robią jedynie lekarze. W tej pierwszej grupie znajdziemy peeling kawitacyjny oraz mikrodermabrazję, w drugiej – dermabrazję. Naskórek jest w nich usuwany przy użyciu kryształków kordunu lub głowicy diamentowej. Kosmetyczka przesuwa aparat po skórze, mając możliwość regulacji głębokości złuszczania. Złuszczone martwe komórki naskórka są zasysane do wnętrza aparatu. Choć zabieg nie jest szczególnie inwazyjny, warto zadbać o ochronę skóry – każdy peeling zwiększa jej wrażliwość .Na pewno dobrym momentem na mikrodermabrazję nie są bardzo mroźne lub upalne dni. Trzeba też zwiększyć ochronę przed słońcem oraz unikać innych zabiegów, które mogą podrażnić skórę, np. depilacji woskiem lub innych peelingów mechanicznych albo chemicznych.

4,41k

Related posts:

  1. Bratek na trądzik – skuteczna metoda pozbycia się pryszczy
  2. Maść na trądzik i inne sposoby leczenia trądziku.

Leave a Reply

Note: XHTML is allowed. Your email address will never be published.

Subscribe to this comment feed via RSS